<<Episode 48>>
Tlumaczenie:
Bill: Dobra, chciałem to sprawdzić: pomiędzy Monsoon i druga piosenką - on coś powie, przeniosą się do studia, będzie przerwa czy po protsu jedna piosenka po drugiej?
TH Stuff: Będziecie na zewnątrz i tam się do was przełączą. Zapowie to ze studia mówiąc coś w stylu 'zajrzyjmy na zewnątrz', wtedy przełączą i dostaniecie znak.
Teraz Bill tańczy/wykonuje dziwne ruchy/udaje Michaela Jacksona [niepotrzebne skreślić xD
Tom: Bill, jesteś za bardzo aktywny... oj chłopcze!
Georg: Czasami jesteś taak głośno.
Bill: Ale ja zawsze jestem głośnie, co nie?
TH Stuff: Myślę, że reszta chłopaków jest bardzo cicha.
Georg: Nie, czasami jesteś trochę za głośno. Generalnie jesteś głośny, ale czasami aż za bardzo.
Bill: Nie, wy dzisiaj po prostu jesteście za cicho.
Backstage: Bill grzebie w torbie, pali, znowu tańczy a Gustav się wygłupia =D
TH Stuff: Tu powinny być cheeseburgery a tutaj podwójne. Przygotowałem też dwa bez pomidorów dla...
Gustav: ... dla mnie.
Backstage poraz kolejny ;D Objadają się arbuzami, Gustav wykonuje jakieś dziwne ruchy xD.
Soundcheck.
Bill: W środku całkowicie się trzęsę ale na zewnątrz musimy być ok! Mam sucho w gardle i I'm staring at the broooken door.
Tom: tak się cieszę kiedy gramy pierwsze dźwięki... szczególnie z nowym wejściem!
Bill: Chciałbym to tak zaśpiewać, żeby nie było słychać, że trzęsie mi się głos... I'm staring aaat the brooooken door... jak jest tak to wtedy nie muszę w ogóle zwracać na to trzęsienie uwagi. Czasami muszę walczyć z tymi delikatnymi momentami bo to sprawia że w środku tak jakbym się zapadał. Po prostu cały się trzęsę.
Tom: Podczas tych wystepów przeraża mnie tylko Bill.
Bill: Bzdura!
Tom: On na nas naciska!
Bill: Nie powiem ani słowa.
Tom: Chciałbym mieć wokalistę który miałby wszystko gdzieś. To jego psychika tak działa odkąd wiem... Wyraz jego twarzy kiedy coś się nie udało. Taki rozczarowany wzrok.
Th Staff: Naprawdę taki jesteś?
Bill: W ogóle!
Tom: Oczywiście!
Bill: Dzięki mnie...
Tom: To jest to 'Oh, nie udało się'... a potem mówisz 'to co robimy dalej'! Taki dokładnie jesteś.
Bill: Nie, to ty taki jesteś! Tom już nawet wogóle nie patrzy na ludzi! Pamiętam jak Georg biegł do jego gitary...
Tom: Tak, byłem zmartwiony ale wiecie dlaczego tak jest? Jeśli to tylko moja wina, nigdy tak nie reaguje... Po prostu tego nie znoszę, kiedy to jest wina kogoś innego. Jak na przykład ktoś z ekipy czegoś zapomni, kiedy struny ise rozstroją albo coś. Nie jestem za te rzeczy odpowiedzialny ale one ida na mnie. I wszyscy myślą: Oh, Tom.
by tokiohotelpl.com
Hey ;*
Przepraszam, że przez dlugi czas nie bylo notek, ale mialam kompa w naprawie. Bylo zwarcie i praktycznie wszystki się w nim popalilo... Nie miaam możliwości dawać notek :(
Postaram się nadrobić zalegości lub przynajmniej po krótce streścić Wam wszystko =) lub od razu przejdę do aktualnych rzeczy. Mam nadzieję, że dam notkę dzisiaj wieczorem lub jutro ;* postaram się ^^
Lisa.
To nie jest związane z Tokio Hotel, ale jak już to zobaczyłam to musiałam gdzieś dać, bo jestem dosyć przesądna xDD chociaż nie wierzę to i tak daję :)) spoko ^^ kto chce niech przeczyta, kto nie chce tego nie zmuszam ^^ Notka o TH już jutro xDD
Przyjrzyjcie się uważnie temu zdjęciu. Przedstawia ono sprawcę wypadku,przewiezionego do szpitala bezpośrednio po owym incydencie. Pod jego łóżkiem leży sobie spokojnie dziewczyna? którą przed kilkoma minutami zabił w wypadku.Legenda głosi, że owa zjawa jest kolekcjonerką dusz,która przychodzi do każdego, kto zobaczył to zdjęcie. Teraz już nie masz odwrotu - jedyną drogą by uwolnić się od klątwy, jest przekazanietego zdjęcia kolejnym pięciu osobom. W przeciwnym razie najbliższej nocy zjawa upomni się o Twoją duszę, tak jak zrobiła to z kilkoma osobami w Teksasie, którzy nie wysłali dalej tego zdjęcia. Wszystkie zostały znalezione rankiem martwe,a sekcja zwłok wykazywała atak serca. Więc nie czekaj, tylko bierz sięszybko do roboty, by odpędzić klątwę jeszcze przed zmierzchem!
Przypis:Brzmi znajomo prawda? Ba, powiedziałbym nawet, że nie tylko brzmi ale i wygląda - wszak na szpitalnym łóżku leży sobie spokojnie jakiś Azjata.Oczywiście jest to legenda dosyć młoda, bazująca na fenomenie azjatyckich duchów, choć jej korzenie sięgają do dużo wcześniejszego okresu. Pierwotna wersja znana jest już odkąd pojawił się Internet i poczta mailowa - kilka lat temu wchodząc na skrzynkę można było odnaleźć list zatytułowany: NIE CZYTAJTEJ WIADOMOŚCI!?. Jeśli kogoś skusił dziwaczny tytuł i postanowił ją odczytać, to z jej treści dowiadywał się o martwej sobie, której gniew właśnie na siebie ściągnął - jedynym sposobem uniknięcia śmierci było,tak jak i w tym przypadku, rozesłanietego maila do kolejnych kilku osób.
Hey ^^
Notka miała być wczoraj, ale znowu coś mi się pieprzyło i nie mogłam za nic wstawić... ;P ja nie wiem, co za ludzie tam pracują ;p pff. A jak mi się bloog skasuje to się zatłukę tłuczkiem do mięsa ;p dlatego trzeba wymyślić awaryjny adres blooga żeby w razie skasowania od razu było wiadomo, jaki jest nowy ;] ale mam nadzieję, że się tak nie stanie, że będzie potrzebny ^.^
Tak więc w notce macie tłumaczenia Music Choice, Bravo de, TH Tv itd., macie też 2 głosowania, screeny z TH Tv no i oczywiście info o Silvesterparty 08/09 x))
Także miłego czytania ;**
Lisa <3

Dziewczyna, z którą Bill się przytulił po wygranej na VMA 2008 to poprostu ktoś w rodzaju managera, czy coś takiego :)
niedziela, 21 marca 2010
Licznik odwiedzin: 6928
| « marzec » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | 07 |
| 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 |
| 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 |
| 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 |
| 29 | 30 | 31 | ||||
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:
Znajdujesz się na najlepszym bloogu o TH w PL!!! Zdjęcia, newsy, filmiki, galeria fanów i inne! Mnóstwo! 4FUN&4FANS!!! TH RLZ xD

Lisa. 15-latka o długich ciemnych włosach i piwnych oczach :) Fanka Tokio Hotel :* The Veronicas :* Muzykalna, wrażliwa, romantyczna, spontaniczna, wesoła... itp. :D Nie dowiesz się dopóki mnie nie poznasz :*